Niemieckie miasta przy polskiej granicy kuszą Polaków

Zwrot podatkuFormularz kontaktowy

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Jubira F.H.U. moich danych osobowych w celach przesyłania informacji handlowych drogą elektroniczną, w szczególności na potrzeby przygotowania dla mnie przez Jubira F.H.U. oferty na odzyskanie podatku. Zostałem poinformowany, iż administratorem moich danych osobowych jest Jubira F.H.U. z siedzibą w Sosnowcu oraz że udostępnienie danych jest dobrowolne. Mam prawo wglądu do treści danych oraz żądania ich poprawienia bądź usunięcia.

niemieckie miastoOd dłuższego czasu można zauważyć jak wiele dzieje się przy polskiej granicy z Niemcami. Odra dzieląca dwa kraje stała się kanałem migracyjnym dla Polaków, którzy coraz chętniej osiedlają się po niemieckiej stronie rzeki w niewielkich miasteczkach.

Niemcy w swojej historii mają bardzo wiele wydarzeń dotyczących migracji ludności. Po zjednoczeniu kraju landy wschodnie - czyli te leżące blisko polskiej granicy - bardzo wiele straciły. Głównie za sprawą masowych wyprowadzek Niemców, którzy mogli swobodnie przenosić się do bardziej rozwiniętych i bogatszych części kraju. Dzięki temu miasta takie jak Görlitz czy Löcknitz zostały wręcz wyludnione. Görlitz niemalże graniczące z polskim Zgorzelcem było niegdyś mocno zaniedbane. Po wyprowadzeniu się znacznej części ludności miasto podupadło, a co niektórzy nawet mówili, że to miasto zostało zniszczone przez polityczne zmiany w kraju. Aby odbudować wizerunek miasta państwo postanowiło wyremontować jego centrum i okoliczne kamienice i ściągnąć do miasta turystów i mieszkańców z Polski. Okazuje się bowiem, że ceny mieszkań w Görlitz są bardzo niskie i kusza Polaków różnymi promocjami i niskimi opłatami. Dzięki temu do niemieckiego miasta wyemigrowało już bardzo wielu Polaków.

Bardzo podobnie jest w północnej części Niemiec w mieście Löcknitz. To urocze miasteczko liczące zaledwie 5000 mieszkańców zaczęło się rozwijać dopiero w momencie gdy sprowadzili się tam Polacy. Miasto sąsiaduje z naszym Szczecinem, co dla wielu Polaków jest dużym argumentem przemawiającym na wyprowadzkę do Niemiec. Chodzi przede wszystkim o opłaty i standard życia. Większość Polaków i tak pracuje w Szczecinie, ale tak nieduża odległość sprawia, że lepiej jest im mieszkać po niemieckiej stronie Odry. To samo dotyczy się dzieci, które uczęszczają do szkoły. W Löcknitz uruchomiona została polsko-niemiecka szkoła dla dzieci, które chcą podejmować wykształcenie w Niemczech. Inne dzieci są dowożone do Szczecina specjalnym busem, który opłaca gmina Löcknitz.

Miast i miasteczek po stronie niemieckiej, rozciągających się wzdłuż Odry nie brakuje. Kuszą one Polaków niskimi cenami mieszkań i opłat, bo tak naprawdę jest to dla nich ostatnia szansa na przetrwanie i zapobieżenie wyludnieniu wschodnich terenów RFN. Czy można zatem powiedzieć, że Polacy są ostatnią deską ratunku dla wschodnich Niemiec? Chyba coś w tym jest.

  • Działania: